Sprostowanie Aleksandra Miszalskiego
W kampanii przed wyborami samorządowymi 2024 roku Aleksander Miszalski, poseł Koalicji Obywatelskiej i kandydat KO na prezydenta Krakowa, udzielił Interii wywiadu, w którym powiedział o swoim rywalu Łukaszu Gibale, że "zapisywał się do Nowoczesnej, ale go nie przyjęli, do Polski 2050 go odrzucili". Wywiad ukazał się 4 kwietnia 2024 roku.
Gibała, radny, przedsiębiorca i aktywista miejski, złożył wniosek w trybie wyborczym. Jak podało Radio Kraków 9 kwietnia 2024 roku, sąd pierwszej instancji uznał w piątek 5 kwietnia, że sformułowanie Miszalskiego nie jest prawdziwe, ale oddalił wniosek o przeprosiny, ponieważ Gibała nie domagał się sprostowania tych informacji, tylko sformułował własną wypowiedź. Gibała się odwołał.
Sąd Apelacyjny w Krakowie na posiedzeniu niejawnym zmienił postanowienie i nakazał Miszalskiemu sprostowanie nieprawdziwych informacji. Jak poinformował PAP rzecznik sądu Robert Jurga, poseł miał opublikować na stronie Interii tekst: "Prostując nieprawdziwą informację, zawartą w wywiadzie, którego udzieliłem w dniu 4 kwietnia 2024 r., podaję, że Pan Łukasz Gibała nigdy nie ubiegał się o członkostwo w partiach politycznych Nowoczesna i Polska 2050". Oświadczenie miało się ukazać w ciągu 48 godzin od doręczenia odpisu orzeczenia i być widoczne przez sześć godzin, między godziną 8 a 20.
W niedzielnych wyborach, jak podało Radio Kraków, obaj kandydaci uzyskali największe poparcie i przeszli do drugiej tury.
Kandydat wypowiedział się o rywalu w jednym zdaniu, a sąd potrzebował do jego sprostowania dwóch instancji.