ZOBACZ
Archiwum afer i wpadek rządów PO · 2007–2015
Grzechy-Platformy.org ·
Grzechy Platformy O.
2023

Przejęcie mediów publicznych

Rok2023
DziałAfery
Czas lektury~4 min

Zmiana władzy w mediach publicznych rozpoczęła się 19 grudnia 2023 roku, sześć dni po zaprzysiężeniu rządu Donalda Tuska. Tego dnia Sejm przyjął uchwałę „w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej”, opublikowaną 29 grudnia w Monitorze Polskim jako pozycja 1477. Uchwała powoływała się na niewykonany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 grudnia 2016 roku (K 13/16) i wzywała „wszystkie organy państwa” do niezwłocznych działań naprawczych. Jak podał Demagog, przeciw głosowali posłowie PiS i Kukiz’15, a Konfederacja wstrzymała się od głosu. Według Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji głosowanie odbyło się o godzinie 22.13.

Pięć dni wcześniej, 14 grudnia, Trybunał Konstytucyjny wydał w sprawie K 29/23, wniesionej przez posłów PiS w dniu powołania rządu, postanowienie zabezpieczające: do czasu rozpoznania sprawy, której pierwsze posiedzenie wyznaczono na 16 stycznia 2024 roku, należało powstrzymać się od jakichkolwiek zmian w mediach publicznych. Minister kultury uznał to postanowienie za „prawnie bezskuteczne”, a podstawą działań uczynił Kodeks spółek handlowych, nie ustawę o radiofonii i telewizji ani ustawę o Radzie Mediów Narodowych.

Tuż przed północą 19 grudnia minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, wykonujący uprawnienia walnego zgromadzenia spółek, odwołał dotychczasowych prezesów oraz rady nadzorcze Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Nowe rady nadzorcze powołały nowe zarządy: prezesem TVP został Tomasz Sygut, Polskiego Radia Paweł Majcher, a PAP Marek Błoński. Jak wyliczył poseł PiS Paweł Jabłoński, cytowany przez KRRiT, od uchwały Sejmu do północy upłynęło 107 minut, a w tym czasie miały się odbyć zgromadzenia wspólników trzech spółek i zostać spisane protokoły u notariusza.

20 grudnia o godzinie 11.18, jak podał Demagog (według KRRiT o 11.15), przerwano nadawanie sygnału TVP Info. Jak podał Demagog, odwołana prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska napisała na platformie X o „licznej grupie osób”, które zmusiły ją do opuszczenia gabinetu. W Sejmie poseł Marek Suski oświadczył, że „trwa w tej chwili zamach stanu”, a marszałek Szymon Hołownia po rozmowie z posłanką Joanną Borowiak powiedział, że „ręka została uszkodzona na dłuższy czas”. W siedzibie PAP, jak podał money.pl, w ciągu dnia kilkakrotnie wzywano policję, a odwołany prezes Wojciech Surmacz oświadczył, że nowy prezes „nie jest powołany na stanowisko Prezesa Zarządu PAP S.A. zgodnie z obowiązującym prawem”. Obaj spędzili noc w siedzibie agencji, a Błoński odwołał redaktora naczelnego Cezarego Bielakowskiego i jego zastępców, Tomasza Grodeckiego i Radosława Gila. Od środy w PAP przebywali też parlamentarzyści PiS, którzy prowadzili „interwencję poselską”. 23 grudnia rada nadzorcza powołała do zarządu agencji Pawła Kostrzewę.

O godzinie 19.30 w TVP 1, w miejsce „Wiadomości”, pojawił się Marek Czyż, zapowiedział nowy program i obiecał widzom „czystą wodę” zamiast „propagandowej zupy”, jak podała KRRiT.

23 grudnia 2023 roku, jak podał portal OKO.press, prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę okołobudżetową na rok 2024, w której znalazło się 3 mld zł dla mediów publicznych: do 1,9 mld zł rekompensaty abonamentowej i do 1 mld zł podwyższenia kapitału. „Media publiczne trzeba najpierw rzetelnie i zgodnie z prawem naprawić” – oświadczył prezydent. Premier Tusk odpowiedział na X, że weto zabiera pieniądze nauczycielom przedszkolnym i początkującym: „Wstyd. Wesołych Świąt, Prezydencie. Poszkodowanych uspokajam: poradzimy sobie z tym”.

27 grudnia 2023 roku minister kultury podjął decyzję o postawieniu w stan likwidacji Telewizji Polskiej, Polskiego Radia wraz z siedemnastoma rozgłośniami regionalnymi oraz Polskiej Agencji Prasowej. Według KRRiT proces ten przeprowadzono „niezgodnie z obowiązującym prawem”, a przejęcie nastąpiło „na podstawie uchwały, a nie ustawy Sejmu”. Jak podał Demagog, sąd rejestrowy w kwietniu 2024 roku zatwierdził te decyzje, a w 2024 roku z budżetu Ministerstwa Kultury wpłynęło do TVP prawie 1,68 mld zł, do Polskiego Radia 285,14 mln zł, a do PAP 22 mln zł.

W umowie koalicyjnej z 10 listopada 2023 roku widniało zdanie: „Naprawimy i odpolitycznimy media publiczne”. Według KRRiT „19:30” miało w listopadzie 2025 roku o ponad milion widzów mniej niż „Wiadomości” dwa lata wcześniej.

CZYTAJ