Polskie Radio w likwidacji
Wybuchła 27 grudnia 2023 roku, gdy minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz, cztery dni po wecie prezydenta Andrzeja Dudy wobec ustawy okołobudżetowej, zdecydował o postawieniu Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej w stan likwidacji. 29 grudnia analogiczną decyzję podjął wobec 17 spółek regionalnych rozgłośni Polskiego Radia. Ustawa okołobudżetowa przewidywała środki dla mediów publicznych na 2024 rok, według Bankiera dotacje do 3 mld zł dla TVP i Polskiego Radia.
18 stycznia 2024 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy Kodeksu spółek handlowych o likwidacji spółki akcyjnej, rozumiane jako obejmujące z mocy ustawy także jednostki publicznej radiofonii i telewizji, są niekonstytucyjne. Ministerstwo przekazało, że wyrok nie ma jakiejkolwiek doniosłości prawnej. Pod koniec stycznia sąd rejestrowy oddalił wniosek o wpis likwidacji Polskiego Radia. 9 kwietnia 2024 roku, jak podał Bankier za PAP, Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy wpisał do KRS "Polskie Radio – Spółka Akcyjna w Likwidacji", a likwidatorem został Paweł Majcher.
Tymczasem 7 lutego 2024 roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji podjęła uchwałę, że wpływy z abonamentu mają trafiać do depozytu sądowego do czasu prawomocnego orzeczenia sądu rejestrowego o postawieniu spółek w stan likwidacji. Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski tłumaczył zwłokę niejasną sytuacją prawną Polskiego Radia. 9 kwietnia likwidator TVP Daniel Gorgosz wezwał go do zapłaty abonamentu w wysokości 141 780 000 zł wraz z odsetkami, a 12 kwietnia Polskie Radio poinformowało o wezwaniu do zapłaty blisko 73 mln zł.
30 kwietnia 2024 roku likwidator Majcher mówił PAP, że zablokowane środki z abonamentu przekraczają 70 mln zł, a Polskie Radio znajduje się w bardzo trudnej sytuacji finansowej i prosi ministra kultury o dotację celową. Zapewniał jednocześnie, że spółka stara się, by problemy finansowe nie przełożyły się na brzmienie anten.
15 maja 2024 roku Majcher poinformował PAP, że Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego. Jak wyjaśnił, chodzi o blisko 70 mln zł z wpływów abonamentowych, które nie trafiły do Polskiego Radia.
Pod koniec maja 2024 roku likwidatorzy Polskiego Radia i 17 rozgłośni regionalnych oświadczyli, że KRRiT kieruje kolejne transze do depozytów sądowych, a sądy te wnioski odrzucają. Według nich jedynie sądy w Olsztynie i Poznaniu przyjęły pierwszy depozyt, a Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów odrzucił wniosek przewodniczącego KRRiT po raz trzeci. KRRiT wezwała rozgłośnie do zaprzestania "rozpowszechniania fake newsów".
Polskie Radio znalazło się w rejestrze jako spółka w likwidacji, a jego abonament na rachunku sądu.