ZOBACZ
Archiwum afer i wpadek rządów PO · 2007–2015
Grzechy-Platformy.org ·
Grzechy Platformy O.

Collegium Humanum w gdańskich radach nadzorczych

Czas lektury~2 min

13 lutego 2024 roku, w kampanii przed wyborami samorządowymi, wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski z Koalicji Obywatelskiej zapowiedział, jak podał RMF24, że "stabilna koalicja będzie nadal działać razem z prezydent Aleksandrą Dulkiewicz i partnerami: PO, Wszystko dla Gdańska, Nowoczesną i Inicjatywą Polska". Dulkiewicz, prezydent Gdańska od 2019 roku z komitetu Wszystko dla Gdańska, wystartowała ze wspólnych list razem z politykami KO, wśród których byli m.in. Borawski i wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak.

5 grudnia 2024 roku TVN24, powołując się na ustalenia Radia Zet, podał, że Dulkiewicz zobowiązała członków rad nadzorczych miejskich spółek, posiadających dyplomy Collegium Humanum, do przystąpienia do państwowego egzaminu uprawniającego do pełnienia takich funkcji. Mieli czas do końca pierwszego kwartału 2025 roku. Egzamin przeprowadza Ministerstwo Aktywów Państwowych; składa się z testu z 100 pytań i części ustnej. Wśród osób z dyplomem MBA tej uczelni, które zasiadały w radach od 2022 roku, był wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak, członek rad nadzorczych Portu Lotniczego Gdańsk i Międzynarodowych Targów Gdańskich, a wcześniej Areny Gdańsk Operator. Urząd Miejski nie podał, ile osób z takim dyplomem zasiada w radach nadzorczych miejskich spółek.

Rzecznik prezydent Daniel Stenzel wyjaśnił, że po informacjach o wątpliwościach co do jakości kształcenia uczelni prezydent zarządziła przegląd osób z tymi dyplomami. Radny PiS Przemysław Majewski stwierdził, że była to "forma nagrodzenia przez prezydent Dulkiewicz ludzi związanych z jej środowiskiem politycznym" i że o stanowiskach nie decydowała znajomość nadzoru nad spółkami, lecz znajomość osobista.

TVN24 przypomniał, że CBA bada nieprawidłowości w Collegium Humanum od lutego, gdy dziennikarze "Newsweeka" ustalili, że prywatna uczelnia oferowała błyskawiczne kursy MBA, ułatwiające m.in. drogę do rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa.

Wiceprezydent Gdańska z dyplomem Collegium Humanum usłyszał więc nie zarzuty, lecz polecenie zdania egzaminu w ministerstwie.

CZYTAJ